1

Temat: propozycje trasy

Hej!
Ustaliliśmy na spotkaniu grupy trasa dwie opcje trasy na nasz obóz. Przedstawiam obie (jesli o czymś zapomniałam, poprawcie mnie, grupo!) i zapraszam do dyskusji.

Opcja pierwsza:
Zaczynamy od gór Rodniańskich, idziemy głównym grzbietem przez szczyty : Pietros, Gargalau, Ineul, dalej przechodzimy przez przełęcz Rotunda i wchodzimy w góry Suhard, przez które docieramy do miejscowości Vatra Dornei. Stamtąd, jeśli starczy czasu/sił możemy zahaczyć o gory Kelimeńskie, a konkretniej o rezerwat "Dwunastu Apostołów"

plusy:
+Ta opcja zawiera zwiedzanie Lwowa w drodze "tam"
+Zwiedzamy (jak się uda) rezerwat "12-stu Apostołów" - są to bardzo efektowne skałki pochodzenia wulkanicznego, jak całe Kelimeny zresztą
+Zahaczamy choć trochę o Kelimeny, które są ładne i ciekawe
+Zwiedzamy góry Suhard, opisywane jako "wielkie pastwisko poprzedzielane płotkami"
+W Suhardze jest mało turystów

minusy:
-Jest problem ze znalezieniem porządnych map gór Suhard

Opcja druga:
Zaczynamy od gór Rodniańskich, jak w pierwszej opcji idziemy głównym grzbietem, Pietros, Gargalau, Ineul, potem skręcamy na północ i idziemy w góry Marmaroskie, po ktorych kręcimy się przez pozostałe dni.

plusy:
+Ta opcja też zawiera zwiedzanie Lwowa
+Zwiedzamy góry Marmaroskie
+W Marmaroszach jest bardzo mało ludzi
+Góry te są opisywane jako dzikie, takie, gdzie można swobodnie wędrować i samemu wytyczać sobie drogi

+/-Jest mało/nie ma w ogóle znaczonych szlaków (sprzeczne informacje, ale są przesłanki, ze trochę jednak jest)

minusy:
-Powyżej granicy lasu jest piętro nieprzebytej kosówki, utrudniające chodzenie i orientację
-Są pewne problemy ze zdobyciem porządnych map gór Marmaroskich (ale mniejsze niż z Suhardem)
-Bliskość granicy z Ukrainą - możliwe konflikty z pogranicznikami (choć my trzymalibyśmy się raczej z dala od granicy)

No więc tak to się przedstawia, pytajcie, zastanawiajcie się, dyskutujcie. Opcja zwycięska zostanie wybrana w drodze głosowania, szczegóły przebiegu wkrótce.

Ostatnio edytowany przez Ela (2009-04-15 21:07:58)

2

Odp: propozycje trasy

Zwiedzanie Lwowa jest możliwe w zasadzie przy obydwu trasach - w sensie że dojeżdzamy w to samo miejsce, i robimy to przez Lwów własnie. Zmienia się jednak powrót - tzn. w opcji 1szej prawie na pewno przez Ukrainę, w 2giej - trzebaby to jeszcze obczaić.

W Suhardzie jest też sporo kosówki pomiędzy płotkami;).

Odp: propozycje trasy

[url=http://pkucz.w.staszic.waw.pl/~pkucz/rumun/]mapy Marmaroskich[/url] ta z napisem jest na NW od tej drugiej

Spać + spać + ciepło = dobrze

4

Odp: propozycje trasy

Hej,

Ja bym jeszcze uzupełniła, że:

1. Ogólnym plusem obu opcji jest to, że przełazimy przez super górki, jakimi są góry Rodniańskie. Ogólnie byłabym za tym, żeby ich nie ciąć za bardzo, ja bym chciała przejść możliwie duży kawałek tego pasma.

2. Suhard ma ten problem (moim zdaniem główny), że jest tam wypasanych bardzo dużo owiec, co generuje 3 problemy - jeden to problem z psami, które są w Rumunii groźne (czyli np musimy iść w grupie i nikt nie może odstawać, co pewnie będzie męczące; poza tym jak kogoś coś capnie to trzeba lecieć do Polski się szczepić), po drugie woda jest zasikana przez owce, więc trzeba szukać źródełek lub odkażać, po trzecie całe góry są w płotkach, czyli daje to duże opóźnienia marszu.

3. Suhard się przechodzi w 3 dni, ja bym starała się to maksymalnie skrócić (w miarę możliwości nie przechodzić całego, najlepiej go ściąć)

4. Góry Marmaroskie mają grzbiet na granicy z Ukrainą i łazić po nim nie można, nie można też łazić za blisko, bo pogranicznicy zgarniają. Więc jeśli się tam wybieżemy, to ogólnie możemy chodzić kosząc dolinki, a nie po grzbiecie. Trudno powiedzieć czy będziemy czymś wydeptanym, co może być problemem jeśli chcemy mieć widoczki, bo wyżej jest kosodrzewina, przez którą bez ścieżki się nie przedrzemy.


to ja mam jeszcze trochę pytań, bo nie rozumiem:

-czy żadna opcja nie bieże pod uwagę dojazdu przez Węgry? Czy grupa transport stwierdziła, że to bez sensu? Bo miałam wrażenie, że jednak przez Węgry jest szybciej (tak mi się wydawało, że twierdzi grupa transport?)

- rozumiem, że obie opcje wyruszają z dwóch różnych punktów (tzn albo z Borsy jeśli idziemy w Suhard albo z Rodnej (?) jeśli w Marmaroskie (???) - czy to nie zmienia ewentualnych opcji dojazdowych?

- czy jeśli idziemy w Suhard to nie rozważamy ścięcia tych gór o kawałek (tzn nie iść na Rotundę, tylko skręcić wcześniej na południe, żeby szybciej się znaleźć pod Kelimeńskimi)?

- czy któraś z opcji zawiera zwiedzanie Sygietu Marmaroskiego lub innych (bliższych gór?) wiosek rumuńskich, o których piszą przewodniki?

5

Odp: propozycje trasy

Ja jeszcze dodam, że generalnie we wszystkich rumuńskich górach są znakowane szlaki, w Marmaroskich również. smile

Ostatnio edytowany przez ajank (2009-04-19 10:41:36)

6

Odp: propozycje trasy

Z tego, co do tej pory znalazłem, to podróż TAM bardziej opłaca się czasowo przez Ukrainę (bo do granicy z Rumunią jest super: jedzie się przez Debreczyn (nie przez Budapeszt:P) 20godzin - potem zaczynają się niestety duże schody...)

Jesli wygrałaby opcja z Kelimeńskimi, to jest sensowne połączenie do powotne przez Węgry - podróż z Toplity (na południu Kelimeńskich - trzeba by do niej dotrzeć np. dnia poprzedniego) o 06:34; 3 przesiadki i w Krakowie jest się w niedzielę o 05:29.

7

Odp: propozycje trasy

Krzysiu, nic nie rozumiem z Twojej odpowiedzi, ponieważ Debreczyn jest na Węgrzech, a nie na Ukrainie.

No i rozumiem, że nie za bardzo istnieje opcja, że lądujemy na południu Kelimeńskich, tylko wracamy z apostołów na północ, bo nie ma tyle czasu.

Odp: propozycje trasy

Suhard =?> start z Borsy =?> zwiedzanie tamtejszej cerkwi

i w tej opcji chyba zamierzaliśmy kosić Suhard jak najszybciej (na spotkaniu słyszałem nawety o podjechaniu - nie wiem tylko w jaki sposób miałoby się to odbyć)

Spać + spać + ciepło = dobrze

9

Odp: propozycje trasy

Dobra, ja rozumiem co napisałem i nic nie pomyliłem;). Drukowanymi to co dopisałem by lepiej się rozumiało.

Z tego, co do tej pory znalazłem, to podróż Tam bardziej opłaca się czasowo przez Ukrainę (DLACZEGO? OTÓŻ W OPCJI PRZEZ WĘGRY, do granicy z Rumunią jest super: jedzie się przez Debreczyn (nie przez Budapeszt:P) 20godzin - potem zaczynają się niestety duże schody...<-- KIEPSKIE NIESKOMUNIKOWANE POŁĄCZENIA, NADKŁADANIE DROGI, ETC.)

10

Odp: propozycje trasy

ehm...

miałam wątpliwości i zadałam pytania, ale jako, że nie dostałam odpowiedzi, to nadal mam te same wątpliwości i nie wiem na co mam głosować...

Ostatnio edytowany przez kasial (2009-04-26 18:27:59)

Odp: propozycje trasy

Radzieckie mapy 1:100 000 1971r.:
[url=http://en.poehali.org/maps/ukraina/100k--l35-014--(1971)]Rodniany[/url]
[url=http://en.poehali.org/maps/ukraina/100k--l35-015--(1971)]Suhard[/url]

Spać + spać + ciepło = dobrze

12

Odp: propozycje trasy

to ja mogę odpowiedzięc na dwa pytania Kasi: jest w miarę tak, że i czasowo i kosztowo wygrywa opcja dojazu przez Ukrainę, nie jest ważne skąd dojeżdżamy (tzn. ten kawałek jaki trzeba ew. przejechać busem z Rodny do Borsy nie jest tak duzy, że opłaca nam się jechać przez Węgry)

13

Odp: propozycje trasy

Ok, dzieki, to pozostają dla mnie jeszcze 2 pytania:

- czy jeśli idziemy w Suhard to nie rozważamy ścięcia tych gór o kawałek (tzn nie iść na Rotundę, tylko skręcić wcześniej na południe, żeby szybciej się znaleźć pod Kelimeńskimi)?

- czy któraś z opcji zawiera zwiedzanie Sygietu Marmaroskiego lub innych (bliższych gór?) wiosek rumuńskich, o których piszą przewodniki?

Fajnie byłoby dostać na nie odpowiedź w miarę prędko, skoro do dzisiaj mogę zagłosować...

14

Odp: propozycje trasy

Jeśli chodzi o Suhard, to jak bedzie ustalana trasa, to postaram sie to zrobić tak, żeby zdążyć dojść do Kelimeńskich jak najszybciej, więc jeśli trzeba będzie ściąć trochę Suhardu, aby tego dokonać, to tak się stanie.

Jeśli chodzi o wioski, to nie za bardzo widzę, jak mielibyśmy odwiedzić Szygiet (nie po drodze). Za to w opcji Suhard zwiedzamy Borszę, a w opcji Marmaroskie Rodnę no i pewnie udałoby się zobaczyć Viseu de Sus.
Co do innych miejscowości, to zależy od trasy wyjazdu z Rumunii. w opcji Suhard chcemy dojśc (dostać się) do Vatra Dornei i stamtąd pociągiem do Suczawy (w której jest trochę do zwiedzenia). Wtedy na trasie pociągu vatra-Suczawa mijamy Voronet z malowanym monastyrem, więc pewnie dałoby się go odwiedzić. W opcji Marmaroskie chcemy albo tak samo dojechać do vatra Dornei itd., albo w inny sposób dostać się do Suczawy, albo skierować się na północ i przekroczyc granicę ukraińską na pólnocy. Jak przyglądałam się mapie i przewodnikom, to ciekawe rzeczy są na uboczu i ciężko byłoby nam do nich dojechać. Jeśli juz, to w okolicy Suczawy jest jeszcze jeden klasztor - w Dragomirnej (15 km od centrum Suczawy)