Temat: rajd czerwcowy

Mail z pytaniem odnośnie rajdy czerwowego został już wysłany siatką, ale niech i na forum zaistnieje ten temat:
Rajd czerwcowy:
otóż są dwie opcje:

1. Przez 1sze dwa dni działka KasiL w Kamieńczyku <niedaleko
Wyszkowa> - piękny las łochowski, nad rzeką Bug. Następne dwa dni to
Liw z fajnym zamkiem, gdzie straszy Żółta Dama. Do tego u Kasi na
działce będzie ognisko, jest też grill, planowane są zajęcia
fotograficzne, oglądanie gwiazd z ekspertem <Anetą>, śpiewanki, a w
piątek gra terenowa. Na pewno atutem tej opcji jest odległość , więc
i czas dojazdu do Warszawy, który jest stosunkowo krótki.

2. Przemyśl. W przemyślu, w samym mieście jest bardzo ładnie, są
ruiny zamku, ale co jest chyba najciekawsze, jest tam masa bunkrów,
i forty dawnej twierdzy Przemyśl. W okolicy jest pogórze przemyskie.
Oczywiście tutaj też będzie ognisko, śpiewanki, gra, zajęcia
fotograficzne. Istotną różnicą dla osób, które chciałyby dojeżdżać
jest długość tegoż dojazdu, ponieważ jest on zdecydowanie dłuższy
niż w 1szej opcji.

Więc co Waszym zdaniem jest lepszym wyborem??

2

Odp: rajd czerwcowy

opcja z Liwem, Liw panie wybierz, Liw ;-)

"To nie jest mi tak dalekie,
(...) od czasu do czasu zaglądam tam"
Dubska - Raj

3

Odp: rajd czerwcowy

Ja chcę pojechać na sam czwartek (najlepiej środa wieczór -- czwartek wieczór), więc też jestem za opcją nr 1.

M.

4

Odp: rajd czerwcowy

Ja dokładnie jak wyżej.

5

Odp: rajd czerwcowy

Ja bym też rozważał dojechanie - w sesji mam dość luźno, ale w piątek egzamin z angola fuuuu, więc bym nieśmiało dorzucił cegiełkę za opcją 1.

6

Odp: rajd czerwcowy

Może fajnie by było, gdyby ktoś wywiesił jakieś ogłoszenia o rajdzie w szkole...

M.

7

Odp: rajd czerwcowy

Home, sweet home!

No ale chciałem powiedzieć, że przez większość czasu rajd był bardzo fajny. Niech ci, co nie byli żałują tongue... No może były momenty tego rajdu, które nie sotkają się z zazdrością ze strony tych, którzy na nim nie byli (dodam, że po raz pierwszy od ośmiu lat zostały przyznane desperatki, publicznie może nie warto mówić dlaczego)...

Grunt, że jest już ok i że końcówka rajdu była super.

M.

PS. Pozdrowienia dla Krzysia.

Ostatnio edytowany przez m_korch (2006-06-17 17:59:46)

8

Odp: rajd czerwcowy

Muszę przyznać, że dla mnie ten rajd był niezapomnianym przeżyciem.

Dołączam się do pozdrowień

9

Odp: rajd czerwcowy

No, pojechałem pierwszy raz od dawna, największe atrakcje mnie ominęły, a potem się skończyło, a po drodze pojeździłem sobie samochodem... no no no... fajnie było :-)

(tak, słusznie Wam się wydaje że nie mam nic mądrego do powiedzenia tongue )

10

Odp: rajd czerwcowy

ŻBICZĄTKO? Nosz chyba się obrażę :-PPP

(przy okazji donoszę, że nadal nie mam nic mądrego do powiedzenia)

11

Odp: rajd czerwcowy

Ooo, Ryba jest zbiczatkiem :-)
To ja juz sie nie martwie, ze jestem zbiczusiem.
Kto to wymyslal?

(i, podobnie jak przedmowca, nie mam nic madrego do powiedzenia)

(i wiem, ze ten watek byl bardzo dawno)

Ostatnio edytowany przez Onufry (2007-06-20 23:18:46)