1

Temat: Obóz czerwcowo-lipcowy

Hej,

Piotrek Kuczyński opracował punktację do GOT dla części naszej trasy. Pozwolę ją sobie tutaj umieścić:

data    trasa                               nr    pkt    czy przodownik był obecny
30.06    Dołżyca-Garb Średni    BW.01    8    nie
30.06    Garb Średni-Danawa    BW.01    5    nie
30.06    Danawa-Pasika    BW.01    2    nie
30.06    Pasika-Kanasiówka    BW.01    3    nie
30.06    Kanasiówka-Jasiel    BW.01    5    nie
01.07    Jasiel-Moszczaniec    BW.01    5    nie
01.07    Moszczaniec-Polany Surowiczne 5,2 km 100 m    BW.01    6    nie
03.07    Polany Surowiczne-Polańska 2,2 km 300 m    BW.01    5    nie
03.07    Polańska-Jawornik 3,1 km 100 m    BW.01    4    nie
03.07    Jawornik-Prz. Szklarska 3,2 km    BW.01    3    nie
03.07    Prz. Szklarska-Zawadka Rymanowska 6,1 km    BW.01    6    nie

razem na tej części trasy 52 pkt.

Jeśli ktoś chciałby, by mu potwierdzić zaliczenie punktów z naszej trasy do GOT, to mogę mu to uczynić. smile

Ostatnio edytowany przez ajank (2006-07-16 16:12:19)

Odp: Obóz czerwcowo-lipcowy

Myślę, że to dobre miejsce do powspominania sobie smile a wiec:
Fajne były pokrzywy w Tworylnem po których mam ciągle ślady i tamtejsze przejście poniżej tamy bobrów (w szczególności ryzyko wpadnięcia do wody razem z resztkami pomostu). Podobały mi się również walki na kije (wyjątkowo rozwijająca rozrywka tongue), wspólne jęczenie (ten sam komentarz big_smile) i rąbanie drewna. Największym rozczarowaniem obozu był brak siekiery w nieczynnej bazie w Rabem. Ciekawymi wynalazkami były znajdujące się w Jasielu i Polanach Surowicznych sławojki z widokiem (czyli bez drzwi). W tej samej kategorii mieści się laminowany papier toaletowy również z Polan (instrukcja mówiła: "a) użyć b) opłukać w strumieniu c) odwiesić na miejsce":D). Wynalazkom nie ustępowały artykuły spożywcze (Krówka Masłówka 55% tłuszczu, Miss Kromeczki 40% tłuszczu i dżem konserwowany dwutlenkiem siarki). Godna zapamiętania była euforia na wieść o tym, że w Komańczy będzie prysznic z zimną wodą! Ciekawym przeżyciem było mycie garów w towarzystwie byka (o czym dowiedziałem się dopiero po powrocie do chatki smile).

Jeśli ktoś potrzebuje punktację od Wetliny do Dołżycy to proszę o kontakt; od 30.07 będę w Warszawie.

Ostatnio edytowany przez Piotr Kuczyński (2006-07-16 13:34:21)

Spać + spać + ciepło = dobrze